Historia

AAA

Wielki entuzjazm wielka budowa

W 1949 roku zapadła decyzja o budowie zakładu przetwórstwa aluminium. Fabryka miała stanąć w Polsce południowej, gdzieś pomiędzy Śląskiem a Krakowem. Władysław Remin, pierwszy dyrektor zakładu i główny projektant miesiącami jeździł po okolicy w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca. Na próżno.
Kiedy już był zupełnie zdegustowany, jego kierowca, zaproponował: „Dyrektorze jedźmy przez Kęty, może tam pan znajdzie”… Wraz z budową ZML „Kęty” rodziła się ważna część historii przemysłu aluminiowego w Polsce.

W 1950 roku powołano Dyrekcję Zakładów Metali Lekkich w Budowie z siedzibą w Walcowni Metali „Dziedzice” w Czechowicach. Od 1952 roku dyrekcja mieściła się już w Kętach, w dwusegmentowym baraku. W jednym skrzydle znajdowały się pomieszczenia biurowe, a w drugim był „hotel” z pokojami mieszkalnymi dla pracowników spoza Kęt. Niektórzy czuli się więc jakby w ogóle nie wychodzili z pracy.

Datę uruchomienia Wydziału Odlewni wyznaczono na 21 lipca 1953 roku, w przeddzień święta lipcowego. Początkowo produkcja odbywała się w prowizorycznych warunkach - hala odlewni była gotowa w 25 procentach, trwał montaż urządzeń, murarze stawiali ściany, robili wylewki. Brakowało wszystkiego..... oprócz entuzjazmu i optymizmu, że "jakoś pokona się te wszystkie niedogodności".

W 1956 roku rozpoczął pracę Wydział Walcowni Folii. Brak doświadczenia powodował, że załoga miała początkowo kłopoty z wyprodukowaniem odpowiedniej jakości folii aluminiowej oraz prostych laminatów. Z czasem opanowano jednak najtrudniejsze technologie w procesach walcowania, drukowania, laminacji.

Ostatnim etapem budowy zakładu było uruchomienie w 1958 roku Wydziału Prasowni i Ciągarni. Hala wykonana według projektu inż. Jana Kopciowskiego była nie tylko największym obiektem na terenie zakładu (320 metrów długości i 60 szerokości), ale chyba i najładniejszym, podziwianym w tamtych czasach przez środowisko architektów.

Wielki przemysł, wielka produkcja

Przemysł zamawiał w Kętach już nie setki, lecz tysiące ton. Dzięki uruchomieniu Oddziału Przerobu Złomu, gdzie zainstalowano duże piece topielne gazowe o pojemności 25 ton oraz kilka mniejszych jednostek, nastąpił wyraźny wzrost produkcji stopów aluminium do 100 tys. ton rocznie.

Wybudowano Walcownię Folii II. W 1970 roku uruchomiono nowoczesną linię do walcowania folii aluminiowej o szerokości 1000 mm i grubości od 6-7 do 25 mikronów.

W ramach kontraktu z włoską firmą Inocennti zakupiono też m.in. drukarki pięciokolorowe oraz przygotowalnię cylindrów do druku rotograwiurowego. To był czas, kiedy Kęty otworzyły się na świat. Do Mediolanu i Turynu zaczęli z czasem wyjeżdżać pracownicy walcowni, aby zapoznać się z nieznanymi dotąd technologiami i nowinkami technicznymi.

W 1978 roku uruchomiona została Prasownia II, wyposażona w polskie prasy hydrauliczne. Wcześniej Kęty zakupiły austriacki know-how na projektowanie i wytwarzanie narzędzi prasowniczych. Dzięki temu możliwe było uruchomienie zupełnie nowego asortymentu kształtowników, z których wytwarzano m.in. aluminiowe rakiety tenisowe, maszty żeglarskie do jachtów i łódek, części do sprzętu AGD. Dziś nie ma chyba branży, która mogłaby się obyć bez aluminium.

Kęty szukały niższy rynkowych. W latach 70. rozwinęły produkcję grzejników. Dzięki posiadaniu tak deficytowego towaru, zakład zyskiwał większą rangę w zjednoczeniu czy ministerstwie. A to otwierało furtkę do nowych inwestycji. Grzejniki rozsławiły Kęty na całą Polskę. W ciągu 15 lat wyprodukowano około miliona kaloryferów.

Wielkie zmiany, nowe perspektywy

Lata osiemdziesiąte nie sprzyjały inwestycjom. W gospodarce po wprowadzeniu stanu wojennego panował marazm, na wszystko brakowało pieniędzy. O nowych technologiach i urządzeniach nikomu się nawet nie śniło. Ale dzięki inwestycjom z poprzedniego okresu można było rozwijać produkcję kształtowników oraz stopów odlewniczych.

Po 1989 roku przedsiębiorstwa częściowo uwolniły się spod kurateli państwa; zyskały minimum samodzielności. Po raz pierwszy mogły same decydować o tym, w co zainwestować wypracowane zyski. Kęty rozpoczęły inwestycje od zakupu nowoczesnej maszyny odlewniczej firmy Gautchi. Potem zakupiono dla Wydziału Walcowni Folii drukarkę 8-kolorową Cerutti oraz amerykański system Ohio oraz linię galwanizacyjną włoskiej firmy Acigraf. Dzięki tym inwestycjom Kęty dysponowały technologią, która umożliwiała produkcję naprawdę nowoczesnych opakowań.

W 1992 roku Zakłady Metali Lekkich przekształcone zostają w jednoosobową spółką skarbu państwa. Wkrótce po tym Firma trafia do Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, ale udaje się jej stamtąd wydostać. Otwiera się droga do prywatyzacji.

W 1993 roku Rada Nadzorcza powołuje nowy zarząd spółki, który opracowuje program restrukturyzacji przedsiębiorstwa obejmujący: zarządzanie i finanse, marketing i produkcję, majątek zakładowy oraz politykę personalną. Kluczem do sukcesu ma być decentralizacja zarządzania. W strukturze firmy pojawiają się samodzielni kierownicy zakładów: odlewni, prasowni, folii oraz obsługi technicznej. To początek rewolucyjnych zmian, które całkowicie odmienią Kęty.

Wielkie inwestycje za wielkie pieniądze

Kęty zostają sprywatyzowane. Głównymi udziałowcami spółki stają amerykańskie fundusze Enterprise Investors. W styczniu 1996 roku akcje ZML Kęty debiutują na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Ze sprzedaży akcji serii B firma zdobywa pieniądze na inwestycje i kupuje za nie nowoczesną linię do odlewania wlewków aluminiowych. Jednocześnie rozpoczyna się proces budowy grupy kapitałowej. Kęty nabywają najpierw udziały w Metalplast-Bielsko, potem w Interbell Lublin. Dochodzi do fuzji obu przedsiębiorstw, dzięki czemu Metalplast zwiększa udziały w rynku do 45 procent. Powstają nowe spółki, m.in. Flexpol w Płocku oraz Alupol w Tychach.

W strefie ekonomicznej w Tychach koncentrują się największe inwestycje. Na terenie spółki Alupol, w sąsiedztwie międzynarodowych koncernów motoryzacyjnych, powstają dwa zakłady. Jeden produkujący opakowania, drugi profile aluminiowe. Wyposażone są w nowoczesne maszyny i urządzenia, które umożliwiają niemal pełną automatyzację procesów produkcyjnych, a jednocześnie zapewniają wytwarzanym tutaj laminatom i kształtownikom światową jakość.

Spółka formuuje strategię rozwoju podkreślającą znaczenie umiędzynarodowienia firmy. Taka koncepcja owocuje powstaniem nowych spółek zagranicznych i przejmowaniem mniejszych podmiotów na terenie Unii Europejskiej. Przez dekadę stworzona została międzynarodowa sieć sprzedaży obejmująca m.in. Niemcy, Wielką Brytanię, Czechy, Słowację, Włochy, Danię, Norwegię, Węgry, Rumunię i Ukrainę.

Spółka realizuje szeroki plan inwestycyjny. Od 200 roku wydała na inwestycje w park maszynowy, nowe, produkty i usługi około 1,7 mld zł. Do końca 2020 roku chce przeznaczyć zgodnie ze strategią rozwoju - kolejne 787 mln zł. Łączne wydatki na inwestycje w latach 2000-2020 zamkną się kwotą ok. 2,5 mld zł. Jednocześnie spółka prowadzi od 2001 roku politykę dywidendową. Do końca 2016 wypłaciła na ten cel łącznie 877 mln zł.

Grupa Kęty 2040

Jak wyobrażasz sobie tę firmę w przyszłości?
Podziel się swoją wizją i wyślij.

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies.

Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji, wraz ze wskazówkami dotyczącymi zmiany ustawień, można znaleźć w Polityce prywatności

Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu